Witajcie moi Drodzy!
Zapraszam Was do przeczytania spontanicznych wierszyków o Babińcu Literackim, nazwanych Babińczykami.
Pierwsze babińczyki napisał p. Janusz Solarz, a nazwę tym wierszykom nadała Joanna Fligiel, tak więc są to dowcipne wierszyki o Babińcu Literackim i jego redaktorkach, parodia pisanych przez naszą Noblistkę Wisławę Szymborską moskalików, które z kolei są parodią fragmentu Poloneza Kościuszki Rajnolda Suchodolskiego z 1831 roku:
Na zdjęciu - kolażu powyżej, redakcja Babińca Literackiego w składzie JoAnna Idzikowska - Kęsik , Ewa Łada, Elżbieta Binswanger-Stefańska, Anna Musiał, Anna Blasiak, Daria Danuta Lisiecka, Joanna Fligiel - założycielka i redaktor naczelna naszego fanpage'u, która wykonała kolaż z naszych zdjęć.
Zapraszam do czytania a nawet pisania babińczyków, krótkich czterowersów o naszej redakcji!
BABIŃCZYKI
***
Kto uważa, że za mało
jest w Babińcu poezyji,
To go albo pogibało,
albo z czymś poezję myli.
Joanna Fligiel
***
Kto uważa że w Babińcu
same wiersze są dla Bab,
niech go w ciemnym gdzieś zaułku
zdzieli pałą jakiś drab.
Magdalena Szkwarek
***
Kto powiedział że w Babińcu
Wieje nadto srogą prozą
Ten na Rynku padnie w Tyńcu
porażony ciężką zgrozą.
Daria Danuta Lisiecka
***
Kto powiedział, że Babiniec
to przekupy są krakowskie,
ten w całej Polsce zasłynie,
że głosi dudy dziadowskie.
*
Kto powiedział, że Babiniec
to są same grafomanki,
niech się zaraz stąd zawinie,
bo trafi do rymowanki.
*
Kto powiedział, że Babiniec
to złe baby i to wszystko
ten niech wie, że my, boginie,
mamy swoje stanowisko.
Elżbieta Binswanger - Stefańska
Kto powie, że w Babińcu
Źle władamy słowami
Wnet włoży swe klejnoty
Do pudła z pamiątkami.
***
Kto wieść puścił, że Babiniec
to kompletna strata czasu,
niech nabierze rozpędu
i ucieka do lasu...
Jotka
***
Kto uważa że Babiniec
to jest hucpa literacka
ten naraża się na siniec
oraz amputację wacka.
*
Kto uważa że z Joanny
narcystyczna jest dziewucha
ten utraci wzwód poranny
i już nigdy nic nie stworzy.
*
Adam Gwara
***
Kto powiedział, że Babiniec
To sieciowy zjazd czarownic,
Niech go strawią w lepkiej glinie
Bataliony Świętych Dżdżownic.
*
Kto powiedział, że Babiniec
To miejsce, gdzie brak poezji,
Tego na stos, na dziedziniec,
Niech spłonie za akt herezji.
*
Kto powiedział, że w Babińcu
Jest najwięcej zwykłej nudy,
Temu zrobię kilka sińców,
Całkiem gratis, na Gertrudy.
*
Kto powiedział, że Babiniec
Nie ma dobrych redaktorek,
Niech wygryzą mu coś świnie
Tam gdzie chojrak ma rozporek.
*
Kto powiedział, że Babiniec
To jest SKROMNYCH kobiet grupa,
Pomylił się w tej dziedzinie,
Safanduła jest i dupa!
Janusz Solarz
***
Kto uważa, że w Babińcu
wiedźmy bawią się w poezję,
ten się wnet doigra sprawy
posądzenia o herezję!
*
Ten kto twierdzi, że w Babińcu
raczej kiepskie są wierszyki,
nie uniknie wielu sińców
zanim stworzy babińczyki!
*
Kto wymyśla o Babińcu
jakieś wredne, brzydkie plotki,
temu strzelą na dziedzińcu
w pałę - dwie ciotki dewotki!
JoAnna Idzikowska - Kęsik
Hello, my dear Joanna,
OdpowiedzUsuńThis women's project sounds very interesting!
I'm not capable of writing verses of this quality!
But I really enjoyed reading all of you!
I wish you all a happy week!
Hallo dear Marisa, thank you! I wish you nice new week!♥️
UsuńSpontaniczne wierszyki o Babińcu Literackim :-)
OdpowiedzUsuńLekko się czyta, bo lekko napisane :-)
Takie mają być te wierszyki!
UsuńSpontaniczne wierszyki o Babińcu Literackim :-)
OdpowiedzUsuńLekko się czyta, bo lekko napisane :-)
Lekko i szybko napisane. :)))
UsuńGrazie per questo bel post!Olga
OdpowiedzUsuńCiao cara Olga, come stai?
UsuńGrazie per il tuo commento!
Un saluto, buona nuova settimana!
Bardzo fajna zabawa!
OdpowiedzUsuńKreatywna!
UsuńNiestety, ale ja dzisiaj nie jestem w pozytywnym nastroju :( Od wczoraj nie wrócił mój ukochany Mruczuś :( Wprawdzie zdarzyło się mu kilka razy nie wrócić na noc, ale nie ma go już ponad dobę :(
OdpowiedzUsuńPrzykro mi to czytać, mam nadzieję, że Mruczek jednak wrócił, trzymam za to kciuki!
UsuńAniu, mam nadzieję, że Mruczuś wrócił!!! Uściski!
UsuńStrong and confident, I love it <3
OdpowiedzUsuńI wish yo a wonderful April
Hugs
Thank you Andrea, happy April!
UsuńWitaj Joanno. Ciekawe wierszyki, fajna zabawa w pisanie. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńDziękuję i pozdrawiam.
UsuńThese quotes, collages and the contents of this post all strike me as being quite deep and thought provoking
OdpowiedzUsuńThank you Panty Buns, have a nice new week!
UsuńSome inspiring poems! Wish I could read them in Polish, some of the google translations sound odd.
OdpowiedzUsuńThank you Angie. :)
UsuńWspaniałości.Przepiękny post a zawartość jest prześliczna.Nie znałem tych tekstów,z tym większym zainteresowaniem je przeczytałem.Niektórych warto nauczyć się na pamięć i je wykorzystywać.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńDziękuję i pozdrawiam Eljocie!
UsuńWow, bardzo zabawne wierszyki :) Chciałabym mieć taką lekkość pisania jak ich autorzy!
OdpowiedzUsuńDziękuję i pozdrawiam!
UsuńSuper Babińczyki, dowcipne i z polotem!
OdpowiedzUsuńKto wieść puścił, że Babiniec
to kompletna strata czasu,
niech nabierze rozpędu
i ucieka do lasu...
Dziękuję Joasiu, świetny babińczyk!
UsuńSuper są te krótkie czterowersy, zabawne i dowcipne.
OdpowiedzUsuńJa nie mam takich zdolności do rymowanek, choć zdarzyło mi się ułożyć słowa do piosenki o mojej rodzince i to całe pięć zwrotek.... rymowanych zresztą :) Tak że może, gdybym się skupiła i pomyślała... hmm...
Dobrego tygodnia, kochana JoAnko, niech uśmiech towarzyszy Ci bez przerwy.
This is such a fun and lively read! The whole concept of Babińczyki—these witty little poems—adds a playful spin to literary work, mixing parody with serious creativity. I love how each verse has its own punch and personality, poking fun at common misconceptions about Babiniec Literacki while still celebrating its strength and individuality.
OdpowiedzUsuńMe gusto tu poema. Te mando un beso.
OdpowiedzUsuńHello.
OdpowiedzUsuńBeautiful poems ❤
Olá! Agradeço por sua gentil visita!
OdpowiedzUsuńVolte sempre! Um abraço!
Super.
OdpowiedzUsuńBardzo fajnie się je czyta 💙
Some people write creatively!!
OdpowiedzUsuńVery different,
thank you JoAnna for this perspective!!
Bello proyecto, amiga... Despide felicidad.
OdpowiedzUsuńUn abrazo
Hello dear JoAnna,
OdpowiedzUsuńWhat beautiful poems.
I think it's so great that people can do this, I can't.
I wish you a beautiful Wednesday and the month of April.
Greetings Irma
These are interesting. I hope you are having a good start to April :-D
OdpowiedzUsuńŚwietne :) Polecam też "Lepieje" Aleksandry Kiełb-Szawuły :) Też są w tym klimacie :)
OdpowiedzUsuńTakie dowciapne. Fajne. I do lasu.🤗
OdpowiedzUsuńCiekawe wierszyki :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!
Hello, beautiful JoAnna!
OdpowiedzUsuńthe translator is a little off, I guess. But I found these poems fun, witty, and full of subtle meaning.
I hope i interpreted the post accurately.
Sending big hugs. Buziaki i uściski.
Świetna sprawa z tym babińcem :D
OdpowiedzUsuńMiłego dnia :)
Angelika
Poemas bons pra ler, e são bastante interessantes, JoaNNa bjs.
OdpowiedzUsuńSiempre es bonito leerte.
OdpowiedzUsuńTe deseo un mes de Abril muy feliz.
Un abrazo.
Jestem pod wrażeniem, wspaniałe te babińczyki! Zauważyłam, że panowie, którzy chcieliby bawić się w krytykę są poważnie zagrożeni amputacją i innymi torturami. Dobrze że wymiksowałaś swego nieproszonego gościa, bo marnie by skończył! Przesyłam buziaki!
OdpowiedzUsuńWzbudzają uśmiech. Miłego dnia :)
OdpowiedzUsuńŁadne wy! I fajne te babinczyki. Buziaki kochana papa 💋
OdpowiedzUsuńKolejny dowód na to, że nie trzeba wielu słów, żeby wyrazić wiele:)
OdpowiedzUsuńW tych czterowersach jest dosłownie wszystko, a przede wszystkim solidna dawka humoru!
Nie mam takich zdolności, chociaż dawno temu napisałam wierszowankę o karaluchu, który harcował w szkolnej stołówce :) Pamiętam tylko początek: ciężki żywot karaluszka, nie ma chatki ani łóżka, koczowniczy tryb prowadzi, zawsze gdzieś swój ryjek wsadzi... potem było coś o paniach kucharkach ale tego nie pamiętam.
A wszystko dlatego, że na masełku widać było ślady degustacji i trzeba było zrobić bunt. Wierszyk był wystukany na maszynie i rozwieszony w szkole. Nie był wredny, bardziej zabawny ale wymowny i odniósł skutek:)
Asiu pozdrawiam cieplutko i miłego weekendu życzę 🤗🧡
I like this concept of an all feminine team of writers. Lovely collage as well. My applause for all the writers and editors. Every poem has a dinstinctive voice.
OdpowiedzUsuńWhat fun and charming poems they all are!
Hello JoAnna,
OdpowiedzUsuńNice picture of all women of the fanpage.
The poetic words are very impressive and very special of the past.
Many greetings,
Marco
Babińczyki są w porządku,
OdpowiedzUsuńto poezji cały korzec
ktoś, kto tego nie dostrzega
ma skórę jak nosorożec!
W Babińcu prawdziwej poezji jest wzór
OdpowiedzUsuńa jeśli ktoś twierdzi inaczej
niech go psychiatra weźmie pod nadzór
lub ozór odpadnie raczej.
*
Babiniec to babskiej poezji opoka
tu wiersz niczym słowik śpiewa
Niech krytyk nad nim nie skrzeczy jak sroka
bo ludzi wrażliwych gniewa.
Refleksyjne, zabawne i optymistyczne.
OdpowiedzUsuńTak, dziękuję Mirko! ♥️
UsuńI wish I could read them in the original Polish—Google Translate just doesn’t capture all the wit and rhythm. Still, love the spirit shining through!
OdpowiedzUsuńHello my dear, it's true that Google Translate sometimes doesn't cope, especially since there are many proper names in these poems that are really impossible to translate. Thanks for taking a look, hugs!♥️
Usuń