poniedziałek, marca 20, 2023

Za kilka snów, kilka oddechów, kilka dni...


 ***

tęsknota doskwiera i boli
bezczelnie wwierca się w myśli

czas utknął w zimnym
kapryśnym marcu
a ja się zgubiłam dalej niż daleko

maki kołyszą się na wietrze
który zniewalająco pieści
czerwone cienkie płatki

tonę w purpurze krwi
w bezkresnym życiu
w nieokiełznanych marzeniach
w cieple które ucisza umysł

wchodzę w medytacyjną nirwanę
oddaję głos sercu

a ono
wie że przyjdzie miłość
że czas znowu utknie
w wiosennej bezdennej czułości
w bezgłośnych szeptach maków 
 
śniacych przepiękne 
wiersze 

jik

*obrazy z netu, nie znam Autorów