Kaprys JoAnny, czyli Rozgardiasz po Wierszach

"Tylko pisaniem umiem się utulić". - Agnieszka Osiecka

▼
niedziela, listopada 16, 2025

"Listopad jest dla mnie ponury i deprymujący". ***

›
DE(pres)JA VU "Świat naprawdę traci kolory, gaśnie światło" - Maciej Rajek końca świata i światła jeszcze nie będzie ale on krea...
94 komentarze:
sobota, listopada 15, 2025

UWAGA SPOILER, czyli toksyczny związek w złym śnie o dobrym domu

›
 Witajcie moi Drodzy! Dzisiaj opowiem Wam o filmie, którego obejrzenie kosztowało mnie dużo wewnętrznej siły i mnóstwo skrajnych emocji, któ...
wtorek, listopada 11, 2025

UWAGA POEZJA, czyli "Hulał po mieście listopad, dmuchał w ulice jak flet".***

›
  Witajcie Drodzy Czytelnicy!   Zapraszam Was dzisiaj do przeczytania kolejnego wiersza o listopadzie i obejrzenia jesiennych obrazów wspani...
104 komentarze:
piątek, listopada 07, 2025

"Odpuść grzechy szarlatanom, Panie Boże, wszak Ty jesteś takim samym szarlatanem". ***

›
xXx odpuściłam chorą toksyczną relację z zakochanym w sobie impotentem intelektualnym który stale negował moją inteligencję wiedzę i wykszta...
68 komentarzy:
niedziela, listopada 02, 2025

"Miłość usprawiedliwia... narcyzm". ***

›
romantyczne oszustwo - wiersz prozą   nie przemawia do mnie pokolorowana sztuczna jak proteza  wizja związku nie lubię czytać  harlequinów  ...
110 komentarzy:
piątek, października 31, 2025

"Myślę, że nawet jeśli któregoś dnia nie będziesz wiedziała, kim jestem, nadal będziesz wiedziała, że cię kocham".

›
Zapisane w ciele Twoje odchodzenie trwało tak długo, że zaczęłam je oswajać, przyzwyczaiłam się. Gasłaś latami, a ja w żaden sposób nie mog...
80 komentarzy:
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

Jestem: piszę, czytam, oglądam, polecam

Moje zdjęcie
🌺JoAnna I. - K.🌺
Poetka, blogerka, recenzentka, autorka opowiadań. Redaktorka Babińca Literackiego i promotorka poezji, po nadgodzinach w szkole specjalnej. Pasjonatka psychologii, nieprzerwanie zgłebiająca wiedzę z jej zakresu. Starająca się wspierać kobiety, lubiąca i ceniąca mężczyzn, umiarkowana feministka. Kinomanka i książkoholiczka, nieustannie ucząca się nowych rzeczy. Psychofanka Joanny Pacuły i Witkacego, wielbicielka Tadeusza Różewicza. Prywatnie, od wielu lat, wegetarianka z potrzeby serca. Zwyczajna kobieta ciekawa ludzi, zwierząt, świata. Istota zakochana w swoim mężczyźnie, w jedynej córce, w makach, morzach, oceanach, naturze. Oddana służebnica perskiej kotki i pieska shih tzu. Przede wszystkim jednak wierna sobie, swoim zasadom i przekonaniom, charakterna outsiderka - wiedźma z bardzo niepokorną, nieposkromioną duszą i niekonwencjonalną osobowością.
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.