czwartek, maja 02, 2024

🍀☘️Nareszcie przyszedł Maj! 🍀☘️

Nastał wreszcie długo przeze mnie wyczekiwany miesiąc pełen kwiatów i radości. W Bolesławcu kwitnie już coraz więcej maków, które cieszą moje oczy i duszę. We Wrocławiu pachną obłędnie, bo kwitną - akacje.🍀

W Gdyni też jest przepięknie, wiosennie i ciepło, zielono i latają już moje ulubione ptaszki - jerzyki.

Jest wspaniale, słonecznie, ziemia pachnie i pulsuje, tętni życiem - czy trzeba więcej?🍀


        Zanim przyjechałam wczoraj do Gdyni, z wtorku na środę nocowałam we Wrocławiu u dziecka Jowity Sylwii. 

        Bazyl, kotek, którego kiedyś uratowałam, wzięłam do domku, wykąpałam, wyleczyłam i który ugryzł mnie przestraszony na dzień dobry w rękę tak, że długo musiałam ją leczyć antybiotykami (spuchła, ropiała, bolała), mieszka od kilku lat z moją córeczką Jowitką, ale wciąż ze mną gada, tuli się i mruczy. Jest zadbany (Jowita go uwielbia i kocha), wyczesany, wypieszczony i wielki, waży dużo więcej, niż mój psiaczek. 🍀☘️

A w Gdyni kwitną cudne, rajskie jabłuszka.🍎 

 
 
W Gdyni, jak co roku, mam drugą wiosnę, ponieważ zjawia się tutaj nieco później niż na Dolnym Śląsku. Na szczęście w tych okolicach, nic nie przemarzło, jest cudnie, kwitną jeszcze magnolie, bzy, tulipany, jest mnóstwo seledynu! 
Pięknej, słonecznej i pogodnej majówki!🍀