09 sierpnia 2016

"Żegnaj, tato - ja sobie dziś znikam..." ***

nic osobistego - wiersz z piosenkami w tle

chcesz mnie przytłoczyć kradniesz okruchy świętej
pilnie strzeżonej prywatności którą żmudnie budowałam i strzegę od lat

nie godzę się na to istnieję po to aby spełniać siebie
kreować własną rzeczywistość żyć w zgodzie ze sobą i swoją wolą
nie należę do kategorii blond lalek którym
przyświeca idiotyczne motto 

"diamonds are a girl's best friend"

obarczona nadmiarem wrażeń serwowanych przez nachalnego obcego faceta
bezwiednie wciskam delete intuicyjnie odpływam w ramiona
taktownej samotności

usta zamyka mi kojące muśnięcie i dotyk
zbyt czerwonej szminki

nie (z)noszę różowych warg zostawiam ten odcień
bardziej legalnym od siebie feministkom które

w dzień walczą o równouprawnienie
wymyślają nowe prawa i przywileje
nocą marzą o drinkach z palemką
malowaniu paznokci i podstarzałych macho

dla nich gotowe są nie tylko stać
przy garach i ściągać stringi na każde
kiwnięcie i puszczone oczko ale też
radośnie wyśpiewywać żałobne pieśni w stylu

"my heart belongs to daddy"

nie umiem i nie chcę być hausewife
nie nadaję się do odgrywania roli potulnej
niewyszukanej intelektualnie desperatki
dlatego wolę nucić utwory z dobrym mądrym tekstem

"Babę zesłał Bóg raz mu wyszedł taki cud"

i nieważne który Bóg ponieważ udało mu się
stworzyć dzieło sztuki bez początku końca
i trującego bluszczu którym jesteś ty
chory na kontrolę i brak osobowości udający młodzieniaszka
podstarzały narcyzie co myślisz że wszystko możesz
a jesteś jedynie pustą wydmuszką na którą nie warto

kierować choćby minimum cennej uwagi

 
JoAnna Idzikowska - Kęsik, 9 VIII 16


***cytat w tytule notki, Jeremi Przybora

Piosenka na ten tydzień , bo już umiem. :)

Joanna Kołaczkowska w roli macho, na uśmiech. :)

Asia i Dziubasek. :)

14 komentarzy:

  1. Tak jest, należy dbać o własne spełnienie, a nie o spełnienie czyichś oczekiwań! Podpisuję się obiema rękami. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niby wszyscy to wiedzą, że spełnianie czyichś oczekiwań wobec nas to "nie tędy droga", a jednak żądania w tym zakresie są ogromne, choćby w zakresie dostosowania wyglądu lub stanu posiadania. Wstrętny ten współczesny świat do wyrzygania...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Wstrętny ten współczesny świat do wyrzygania..." :(

      Usuń
  3. Wszystko jest kwestią warunków, w jakich się dorasta, układów w rodzinie, zobowiązań... niby nie powinniśmy spełniać czyichś oczekiwać, ale czy mamy żyć tylko dla siebie? czy to nie egoizm? Człowiek jest wychowywany do życia w społeczeństwie, czyli dla innych... więc może lepiej spełniać oczekiwania tych bliższych,niż tych dalszych sobie?

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj Joasiu.
    Lepiej spełniać własne marzenia, niż oczekiwania innych. Najczęściej oczekiwania są wygórowane i odstają diametralnie od naszych.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio też wolę samotność, taką rodzinną samotność. Mąż i córeczka. My. Nie muszę wtedy nic na siłę. Wyłączam się. Jak to piszesz - wciskam delete... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Spełnienie, tak ważne dla klimatu naszych przeżyć.Daje radość i poczucie istnienia.Wakacyjnie, jeszcze,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak wiesz, każdy po swojemu widzi kolor, chwilę, dobroć, zależność... życie.
    Nie dać się, żeby na obraz i podobieństwo, albo wyrwać z nie takich wyobrażeń tylko niektórym się udaje.


    Dziękuję, Joann za pamięć i cierpliwość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, co mówisz, Alino.
      Moc serdecznych promyków ślę do Ciebie!

      Usuń

🌺Bardzo dziękuję za każde słowo. Możesz zostawić komentarz w dowolnym języku! Możesz użyć tłumacza w prawym górnym rogu, aby przełączyć się na preferowany język. 🌺Twoje opinie są tutaj zawsze mile widziane, ale nie obrażaj nikogo i nie spamuj. A ja w miarę możliwości czasowych zawsze zajrzę na twój blog. Czasem napiszę u Ciebie komentarz w Twoim, a czasem w swoim języku. Pozdrawiam, dziękuję, że zajrzałeś!♥️