***
gdzieś tam
w najbardziej realnym
ze światów
wiatr
kołysze smutki
podeptanych kwiatów
smaga je poezją
różanej jutrzenki
za nic mając
marzeń
ich senne udręki
tam gdzieś
poza czasem i rzeczywistością
Wszechświat płonie dobrem
i wielką miłością
i tworzą się światy
pachnące nadzieją
tylko ludzie
ciągle
nic nie rozumieją
/B-c, 2 VI 2013, p.p.r., JoAnna Idzikowska-Kęsik/
Przed ścianą dźwięku stoją głusi
Modlą się do muzyki
Kiedy nie pragniesz, kiedy musisz
Lepiej być nikim
Przed ścianą płaczu stoją błazny
Śmieszą ich cieni własnych podrygi
A śmiech ich pusty, śmiech ich straszny
Lepiej być nikim
Przed ścianą światła stoją ślepi
I patrzą bez zmrużenia powiek
O tym co świeci wiedzą lepiej
Niż zwykły człowiek
Pod ścianą straceń stoi heros
Patrzy oprawcom w oczy
Pali ostatni swój papieros
Na skraju nocy
Jest świat ze ścian
Rosnących w górę
W nim traci wartość słowo
Ja stoję przed zwyczajnym murem
I walę w niego głową
/Jonasz Kofta/
❤
*** obrazki z netu


